Inkwizycja i herezje: pochodzenie, rozwój i ofiary

  • Inkwizycja narodziła się w średniowieczu w celu zwalczania herezji, takich jak kataryzm. Później przekształciła się w scentralizowane instytucje, takie jak Inkwizycja hiszpańska i Rzymskie Święte Oficjum.
  • Sądy inkwizycyjne prześladowały konwertytów, morysków, protestantów, domniemane czarownice i licznych intelektualistów, stosując tortury, konfiskaty i publiczne autodafe.
  • Kontrolę idei wzmocniono za pomocą Indeksu Ksiąg Zakazanych, który cenzurował dzieła filozoficzne, naukowe i literackie najważniejszych autorów kultury europejskiej.
  • Mimo że przez wieki inkwizycja była uważana za prawowite narzędzie obrony wiary i porządku społecznego, dziś uważa się ją za poważne odstępstwo od zasad wolności sumienia i godności człowieka.

Ilustracja o inkwizycji i herezjach

Inkwizycja i herezje Stanowią one jeden z najbardziej kontrowersyjnych i dyskutowanych rozdziałów w historii Kościoła i Europy. Przez wieki różne sądy kościelne i cywilne były odpowiedzialne za prześladowanie i karanie tych, którzy odstąpili od ortodoksji, mieszając motywacje religijne, polityczne, społeczne i ekonomiczne. Nie było to zjawisko jednorodne: istniała średniowieczna inkwizycja, inkwizycja hiszpańska, reformy w epoce nowożytnej i głębokie zmiany w jej metodach.

Daleko mu do monolitycznego bloku, Inkwizycja zmieniła swoje cele, metody i zakres działania. W zależności od epoki i regionu, Święte Oficjum, od średniowiecznej walki z kataryzmem po współczesną obsesję na punkcie kontrolowania konwertytów, morysków, protestantów czy „niebezpiecznych” ksiąg, pozostawiło po sobie tysiące procesów, stosów, aktów cenzury, a także ogromny zbiór kontrowersyjnej literatury. Aby ją zrozumieć, należy spojrzeć na nią w kontekście, bez tuszowania jej nadużyć, ale też bez uciekania się do łatwej przesady.

Czym była Święta Inkwizycja i dlaczego została stworzona?

Święta Inkwizycja lub Święte Oficjum jest znane jako trybunał powołany przez Kościół katolicki w celu badania i tłumienia herezji i inne odstępstwa doktrynalne. Od XIII wieku rozwinął się system łączący kary duchowe (ekskomunikę, pokuty) i kary doczesne, nakładane przez władze cywilne, które mogły obejmować śmierć na stosie.

Historyk taki jak J. Guiraud zdefiniował to jako „system środków represyjnych” Władze cywilne i kościelne wspólnie dążyły do ​​obrony ortodoksji i porządku społecznego, uważanych za zagrożone przez heretyckie doktryny. Ta idea jest kluczowa: w średniowiecznym sposobie myślenia atak na oficjalną wiarę miał również destabilizować wspólnotę polityczną.

Średniowieczna inkwizycja powstała w kontekście rozprzestrzenianie się herezji i ruchów dysydenckich W XII i XIII wieku. Początkowo biskupi i teologowie odpowiadali kazaniami, publicznymi debatami i soborowymi potępieniami, ale wkrótce przerodziło się to w zorganizowane i permanentne prześladowania, w których brali udział wyspecjalizowani sędziowie zwani inkwizytorami.

W 1184 roku uchwalono konstytucję Ad abolendam Dekret papieża Lucjusza III stanowił punkt zwrotny: biskupów wezwano do aktywnego poszukiwania heretyków, zamiast czekać na spontaniczne potępienia. Wkrótce potem Sobór Laterański IV (1215) przekształcił się w prześladowanie herezji jest obowiązkowei nałożył sankcje na tych, którzy odmówili współpracy, w tym na osoby świeckie.

Średniowieczna inkwizycja: kontekst, herezje i ekspansja

Wielkie średniowieczne herezje Nie były to jedynie spory teologiczne bez konsekwencji. W wielu obszarach przerodziły się w ruchy masowe, kwestionujące struktury społeczne, autorytet Kościoła i praktyki sakramentalne. Do najbardziej wpływowych nurtów należały kataryzm (albigensizm) i waldensjanizm, nawiązujące do tradycji gnostyckich i manichejskich.

Kataryzm łączył elementy chrześcijaństwa z silnie dualistyczny światopoglądTo, co duchowe, było dobre, a to, co materialne, złe. Ciało postrzegano niemal jako więzienie dla duszy, a prokreację uważano za coś negatywnego, ponieważ oznaczała „uwięzienie” kolejnych dusz w ciałach materialnych. Stąd odrzucenie małżeństwa i posiadania dzieci. Podobnie było z doktrynami manichejskimi oraz z bogomiłami i paulicjanami w świecie bizantyjskim.

Na południu Francji i w północnych Włoszech Katarzy i waldensowie osiągnęli znaczny wpływ społecznyz poparciem lokalnej szlachty. Niektóre badania szacują, że w niektórych miastach południowej Francji od 5 do 10% populacji mogło wyznawać te doktryny, co stanowi odsetek wystarczająco wysoki, by wywołać napięcia i gwałtowne konflikty z resztą społeczeństwa.

W obliczu tej sytuacji różni królowie i panowie – Rajmund V z Tuluzy, Szymon de Montfort, Piotr II Aragoński, Ludwik VIII z Francji czy Fryderyk II – Zastosowali istniejące prawo przeciwko herezji.Cesarstwo Rzymskie, będące spadkobiercą prawa rzymskiego, w którym przewidziano nawet karę śmierci, odpowiedziało brutalną siłą: wewnętrznymi krucjatami, masakrami, konfiskatami i publicznymi egzekucjami.

Kościół, widząc nadużycia i arbitralne działania władz świeckich, argumentował, że jedyna władza kościelna Mogła ona rygorystycznie określać, kto jest prawdziwym heretykiem. W ten sposób narodziła się tzw. „Inkwizycja Biskupia”, w ramach której biskupi mieli prowadzić dochodzenia w swoich diecezjach. Jednak rozproszenie kryteriów wkrótce doprowadziło do powstania bardziej scentralizowanego modelu: „Inkwizycji Papieskiej”.

W 1231 roku papież Grzegorz IX podjął decydujący krok, tworząc Inkwizycja bezpośrednio zależna od RzymuDobrze wyszkoleni dominikanie i franciszkanie byli wysyłani jako inkwizytorzy z uprawnieniami ponaddiecezjalnymi, aby organizować trybunały, które miały działać na dużych terytoriach i według stosunkowo ujednoliconej procedury.

Synod w Tuluzie (1229) ustanowił już bardzo surowe środki: każdemu biskupowi nakazano mianować kapłanów i osoby świeckie „o nienagannej reputacji”, które pod przysięgą Mieli przeszukać domy, jaskinie i schroniska. w poszukiwaniu heretyków i tych, którzy im pomagali, niszcząc wszelkie znalezione kryjówki i wydając podejrzanych biskupowi i lokalnemu panu. Ta wymuszona współpraca między władzą religijną a świecką miała być stała.

W południowej Francji opór wobec ruchów heretyckich był tak silny, że Inkwizycja nie mogła od razu zadomowić się w Langwedocji. Dopiero po przybyciu wojsk królewskich w 1234 roku utworzono trybunały w Tuluzie, Carcassonne i Prowansji. Jednak między 1250 a 1290 rokiem Wyroki śmierci były w mniejszości:około 1% wyroków, podczas gdy około 15% dotyczyło konfiskaty majątku, ale także pojednania z Kościołem.

We Włoszech wspólnotowych herezja waldensów splotła się z polityczne zmagania między gwelfami a gibelinamiMiasta gibelińskie postrzegały inkwizycję jako ingerencję papieża i odpowiadały na nią gwałtownymi buntami, takimi jak ten, który zakończył się zabójstwem inkwizytora Piotra z Werony w 1245 roku. Interwencja militarna Karola Andegaweńskiego, przeprowadzona na polecenie papieża, zmieniła mapę polityczną i umożliwiła nowe kampanie przeciwko heretykom.

W Koronie Aragonii średniowieczna inkwizycja powstała w sposób bardziej improwizowany, jako instytucja ad hoc, mająca na celu powstrzymanie Infiltracja katarów z południowej FrancjiMimo że intensywność i stabilność dworu były tu mniejsze niż w Langwedocji, stosowano tam również surowe kary i konfiskaty.

Średniowieczne procedury inkwizycyjne

Kiedy trybunał inkwizycyjny przybył do miasta, pierwszą rzeczą było zwrócić się o współpracę do władz cywilnychNastępnie ogłoszono dwa kluczowe dokumenty: Edykt Wiary, który zachęcał do zgłaszania wszelkich zachowań podejrzewanych o herezję, oraz Edykt Łaski, który oferował przebaczenie tym, którzy dobrowolnie przyznali się do swoich błędów w określonym czasie.

Papież Klemens V ustalił, że inkwizytor powinien mieć co najmniej czterdzieści lat i nienaganna reputacja w inteligencji, moralności i uczciwości. Podobno chodziło o ograniczenie improwizacji i nadużyć, choć w praktyce ideał ten nie zawsze był spełniany. Podręczniki inkwizytorów kładły nacisk na takie cnoty, jak prawość, poczucie sprawiedliwości i miłosierdzie.

Jeśli po Edykcie Łaski wykryto potencjalnych przestępców, byli oni wysyłani… trzy publiczne nagany Za pośrednictwem proboszcza. Każdy, kto nie stawił się, był uznawany za nieposłusznego i ekskomunikowany, a jeśli upierał się przy swoim, kara duchowa mogła być dożywotnia. W przypadku osób oskarżonych uznanych za niebezpiecznych organizowano aktywne aresztowania.

Oskarżony słuchał zarzutów przed sądem, ale Nie pokazano mu dowodów przeciwko niemu. Tożsamość oskarżycieli była zazwyczaj ukrywana. Mimo to oskarżony miał pewne prawa: mógł bronić się, składając oświadczenie, mieć adwokata, odwołać się do biskupa lub papieża, a nawet wyłączyć sąd, jeśli przedstawił uzasadnione powody. Z możliwości odwołania się do Rzymu skorzystano nie raz.

Przesłuchanie odbywało się przed sędzią inkwizytorem i grupą „dobrych” ludzi (dobre kobiety), również w oczach niektórych władz cywilnych. Dobrowolne wyznanie Tortury były wysoko cenione, a oskarżonym obiecywano ułaskawienie, jeśli zeznają na czas. Tortury, choć powszechnie i automatycznie kojarzone z inkwizycją, były stosowane w średniowieczu w sposób bardziej ograniczony, niż się powszechnie uważa: tylko w przypadkach bardzo uzasadnionych podejrzeń i jako ostateczność w celu wyjaśnienia sprzeczności.

Kary były bardzo zróżnicowane. Poza spaleniem na stosie za najpoważniejsze i najcięższe przestępstwa, istniało wiele innych. pokuty duchowe (post, modlitwy, pielgrzymki), grzywny, publiczne wystąpienia w kościołach, czasowa lub stała konfiskata mienia oraz więzienie. W przypadku orzekania kary śmierci, egzekucję przeprowadzał wymiar sprawiedliwości cywilnej, a nie sąd kościelny, choć rozróżnienie to miało charakter bardziej formalny niż rzeczywisty.

Z biegiem czasu średniowieczna inkwizycja zanikła biurokratyzującMnożyły się formularze, kwestionariusze i sztywne protokoły. Instytucja stała się jedynie kolejnym elementem administracji kościelnej, tracąc dynamikę i, w dużej mierze, swój cel po zaniku głównych ruchów heretyckich. Do XIV wieku jej aktywność znacznie osłabła i w wielu regionach pozostała niemalże szczątkową formą.

Nowoczesna inkwizycja: od rzymskiego Świętego Oficjum do modelu hiszpańskiego

Wraz z przejściem do ery nowożytnej zjawisko inkwizycji uległo zmianie. Z jednej strony, Kościół rzymski zreorganizował Święte Oficjum Aby stawić czoła reformacji protestanckiej i innym wyzwaniom intelektualnym, papież Paweł III powołał w 1542 r. Kongregację Inkwizycji jako najwyższy trybunał w sprawach herezji z siedzibą w Rzymie, która z czasem stała się znana jako Święte Oficjum.

To rzymskie Święte Oficjum, oprócz tego, że jest strażnikiem wiary, Wkrótce przejął władzę nad moralnością i zwyczajamiSzczególnie aktywny był w XVI i XVII wieku, choć najsłynniejszy przypadek, Galileusza, wiąże się z Teorie fizyczne Galileusza Jego przypadek nie do końca wpisuje się w stereotyp: skazano go nie za herezję, ale za nieposłuszeństwo wobec wcześniejszego nakazu sądowego. Kara – areszt domowy – była stosunkowo łagodna w porównaniu z innymi.

Inkwizycja objęła również terytoria zamorskie. W Indiach Portugalskich, szczególnie w Goa, działała w latach 1560–1812, bardzo często interweniując w rzekomych przypadkach czary, przesądy i konflikty patronackie bardziej niż w głównych debatach doktrynalnych. Coś podobnego miało miejsce w Ameryce, gdzie trybunały inkwizycyjne, oprócz zapewnienia ortodoksji, często służyły wzmocnieniu kontroli Korony nad kolonistami i ludnością rasy mieszanej.

Równolegle wyłonił się konkretny model: hiszpańska inkwizycjaZupełnie inna pod względem pochodzenia i funkcjonowania od średniowiecznej. To państwo, w osobie monarchów katolickich, promowało jej powstanie od 1478 roku, za zgodą papieża, ale pod ścisłą kontrolą monarchii. Powstała w Kastylii i Aragonii z jednym głównym celem: monitorowaniem nawróconych Żydów podejrzanych o potajemne praktykowanie judaizmu.

Pogromy z 1391 roku w takich miastach jak Sewilla, Toledo, Kordoba i Barcelona wywołały masowe przymusowe konwersje Od Żydów do chrześcijaństwa. Z tych konwersji wyłonili się tak zwani „nowi chrześcijanie”, czyli konwertyci, którzy znaleźli się w pułapce między dwoma światami: formalnie chrześcijańskimi, ale stygmatyzowanymi przez „starych chrześcijan”, którzy nie wierzyli w ich szczerość i oskarżali ich o dalsze praktykowanie żydowskich obrzędów w ukryciu.

W Sewilli, miejscu szczególnie napiętym, zapalczywe kazania Działania dominikanina Alonso de Hojedy w latach 1470. XV wieku jeszcze bardziej zaogniły wrogość wobec konwertytów. Gdy droga przyjaznego kaznodziejstwa zawiodła, Izabela i Ferdynand zdecydowali się na „szybką” odpowiedź: zwrócili się do papieża o zezwolenie na utworzenie trybunału inkwizycyjnego w mieście. Bulla Sykstusa IV (1478) zezwoliła na jego utworzenie, ale monarchowie odczekali dwa lata, zanim ją wprowadzili w życie, starannie kalkulując termin.

Pierwsze kroki hiszpańskiej inkwizycji

W 1480 roku do Sewilli przybyli pierwsi inkwizytorzy: Ruiz de MedinaJurysta mianowany przez Koronę oraz dominikanie Miguel de Morillo i Juan de San Martín. Oficjalnie ich misja nie została ogłoszona szczegółowo; mówiła ogólnie o sprawach „dozwolonych w służbie królewskiej”, ale królowa Izabela już ostrzegła swoich agentów, że mogą pojawić się problemy. zamieszki lub ucieczki w kierunku królestwa Nasrydów w Granadzie jeśli wieść się rozniesie.

Roztropność nie zapobiegła panice wśród sewilskich konwertytów, z których wielu było prominentnymi postaciami w radzie miasta i życiu gospodarczym. Według tradycji, grupa znanych konwertytów Wśród nich – Pedro Fernández Benadeva, Diego de Susán i Abolafia Perfumowany – spotkali się, aby omówić dalsze działania. Niektórzy opowiadali się za zorganizowaniem zbrojnego oporu; inni, bardziej ostrożni, woleli poczekać. Ostatecznie postanowili wytrwać i poczekać na rozwój sytuacji, ale ich niezdecydowanie okazało się kosztowne.

Domniemany spisek dotarł do sądu, najwyraźniej dzięki denuncjacja córki Diego de Susanktóry rzekomo zwierzył się z planów staremu kochankowi chrześcijańskiemu. Inkwizytorzy zareagowali podstępem: wezwali Benadewę do klasztoru dominikanów pod pretekstem negocjacji w imieniu króla. Kiedy wszedł, ufając im, na umówiony sygnał pojawili się uzbrojeni mężczyźni i aresztowali go na miejscu. Teatralność aresztowania świadczyła o sile, jaką zamierzali sprawować.

W kolejnych tygodniach Aresztowano innych nawróconych przywódców, dekapitując społeczność. Jedynym wyjściem, biorąc pod uwagę sytuację, był masowy exodus, ułatwiony nawet przez epidemię dżumy, która spustoszyła miasto na początku 1481 roku. Nawet dżuma nie powstrzymała działalności inkwizytorskiej: 6 lutego tego roku w Tabladzie, na przedmieściach Sewilli, odbył się pierwszy duży autodafe, w którym sześć ludzi Spalono ich za judaizację.

Sąd tymczasowo przeniesiono do Araceny, aby uniknąć epidemii, Wyroki nadal zapadałyKolejne dwadzieścia trzy osoby spłonęły na stosie podczas autodafe 23 lipca 1481 roku. Po powrocie do Sewilli, już wolnej od zarazy, tempo represji nasiliło się. Podczas trzeciego autodafe w Sewilli, 21 kwietnia 1481 roku, Pedro Fernández Benadeva został stracony za praktykowanie obrzędów szabatowych, spożywanie mięsa z żydowskiej rzeźni, wpuszczanie rabinów do domu i wyznawanie uznawanych za ateistyczne poglądów na temat nieistnienia życia pozagrobowego.

Kara nie ograniczała się do śmierci. Benadeva otrzymał również ekskomunika, konfiskata całego majątku —w tym niewolników i majątek — i przekazany władzom świeckim, gdzie miał zostać stracony na stosie. Miasto, dalekie od skandalu, świętowało jego śmierć, a popularne piosenki nawiązujące do tego wydarzenia krążyły latami. Strach i niechęć do konwertytów stały się paliwem politycznym i społecznym.

W 1482 roku z więzienia zbudowanego na zamku Triana inkwizytorzy ogłosili edykt łaski oferując przebaczenie tym, którzy wyspowiadali się w ciągu dwóch miesięcy. Więzienie szybko zapełniło się sewilskimi konwertytami. W 1483 roku kontynuowano autodafe, a podczas jednego z nich czterdzieści siedem osób spalono na stosie w ciągu jednego dnia. W 1484 roku ponad sto osób pojednanych – mężczyzn i prawie dwa razy więcej kobiet – przemaszerowało przez Sewillę, ubranych w szaty pokutne, w drodze do klasztoru San Pablo.

Gdy w październiku 1484 roku monarchowie katoliccy powrócili do Sewilli, zastali tam zubożałe miasto, dziesiątkowane przez zarazę i ogniskaa znaczna część elity konwertytów została zrujnowana lub wygnana. W ciągu kilku lat powołano trybunały również w Kordobie, Jaén i Ciudad Real, wszystkie pod nadzorem brata Tomása de Torquemady, mianowanego pierwszym Inkwizytorem Generalnym w 1483 roku.

Ofiary, zbrodnie i działalność hiszpańskiego Świętego Oficjum

Hiszpańska inkwizycja stała się filarem rodzącego się nowoczesnego państwa: Służyło to religijnej homogenizacji królestwa i wzmacniać władzę królewską. Ich główni „wrogowie” zmieniali się z czasem: najpierw judaizujący konwertyci, potem moryscy, protestanci, „Alumbrados”, erasmianie i, ogólnie rzecz biorąc, wszelkie formy doktrynalnego lub moralnego sprzeciwu, które utrudniały władzy życie.

Wśród judaizatorów represje były zaciekłe. Szacuje się, że w miastach takich jak Toledo, w latach 1481–1530 około 22% populacji konwertytów żydowskich Mogła zostać skazana na śmierć. Intelektualiści, tacy jak humanista Juan Luis Vives, widzieli, jak jego rodzina została spalona na stosie, co zmusiło go do emigracji. Fray Luis de León spędził lata w więzieniu pod zarzutem bycia Żydem i posiadania nieautoryzowanych tłumaczeń Biblii.

Moryskowie, potomkowie muzułmanów, którzy pozostali na półwyspie po podboju chrześcijańskim, byli kolejnym priorytetowym celem. Wspaniali rolnicy z Grenady, Walencji i części Aragonii, Przeszli przymusowe procesy chrystianizacjiZakaz używania ich języka (andaluzyjskiego arabskiego) i zwyczajów. Powstanie Alpujarras w XVI wieku zapoczątkowało surowe represje, które zakończyły się masową eksmisją na początku XVII wieku.

W sferze ideologicznej Święte Oficjum podejmowało ogromne wysiłki w celu zwalczania humanizm krytyczny i protestantyzmDzieło Erazma z Rotterdamu, szeroko czytane w wykształconych kręgach hiszpańskich, wkrótce uznano za niebezpieczne ze względu na krytykę nadużyć kościelnych. Kontrolowano wwóz zagranicznych książek, mnożono listy dzieł zakazanych, a literaturę uznawaną za niemoralną lub heterodoksyjną palono nawet.

Prześladowano nie tylko książki religijne. Dzieła takie jak „La Celestina” lub „Lazarillo de Tormes” Doświadczyli oni oczyszczenia, czyli częściowych cięć i cenzury, podczas gdy klasyczni autorzy, tacy jak Owidiusz, Dante i Boccaccio, zostali zakazani lub poddani surowym ograniczeniom. Z czasem inkwizycja zwróciła się również przeciwko myślicielom oświecenia: Monteskiusz, Rousseau, Wolter, Bacon i Encyklopedia Francuska zostały zakazane.

W kwestiach naukowych podejście było bardziej niejednoznaczne. Na początku Cenzura była mniej intensywnaWynikało to częściowo z ignorancji i niedoboru wpływowych lokalnych publikacji naukowych. Niektóre dzieła Kopernika czy Galileusza krążyły z poprawkami lub uwagami ostrzegawczymi, a nie z całkowitym zakazem. Mimo to każda teza, która otwarcie kłóciła się z oficjalną interpretacją Biblii, mogła trafić do Indeksu.

Był też zestaw przestępstwa związane z seksualnością i ezoteryką które karała Inkwizycja, choć generalnie łagodniej niż herezje. Należały do ​​nich bigamia, sodomia, zoofilia, zaprzeczanie konieczności zawarcia małżeństwa do stosunków seksualnych oraz tzw. „nagabywanie w konfesjonale”, czyli próby uzyskania przysług seksualnych przez niektórych księży poprzez wykorzystywanie sakramentu. W tych przypadkach spalenie na stosie było rzadkością.

Czarostwo i przesądy, ściśle ze sobą powiązane kultura popularna i praktyki leczniczeW porównaniu z protestancką Europą, gdzie polowania na czarownice i masowe egzekucje były częstsze, spotykały się ze stosunkowo umiarkowanym traktowaniem. W Hiszpanii, z wyjątkiem takich epizodów jak słynne „akelarres” w Kraju Basków, Nawarze, Galicji i Pirenejach, inkwizycja interweniowała zazwyczaj tylko w przypadku wyraźnego przywoływania diabła.

Malleus Maleficarum i prześladowanie czarów

Jednym z najbardziej wpływowych tekstów na europejską wyobraźnię dotyczących czarów był Malleus Maleficarum („Młot na czarownice”), napisany w 1487 roku przez dominikańskich inkwizytorów Heinricha Kramera i Jacoba Sprengera. Ten podręcznik, szeroko rozpowszechniony przez prawie trzy stulecia, łączył domniemane argumenty teologiczne i prawne, aby wykazać istnienie czarownic i szczegółowo opisać, jak je ścigać.

Książka nie tylko zdefiniowała procedury tortur i egzekucji —z spaleniem na stosie jako zwykłą karą — ale emanowała też głęboką mizoginią. Twierdziła, że ​​kobiety, będąc „bardziej cielesne”, „mniej racjonalne” i „o słabej pamięci”, są szczególnie podatne na przesądy i czary. Nawet stworzenie Ewy z „zakrzywionego żebra” interpretowano jako dowód kobiecej niedoskonałości.

To podejście uzasadniało, że około 90% osób oskarżonych o czary Były kobietami. Przedstawiano je jako niestabilne, mściwe i podatne na wpływy diabła. Chociaż nie wszystkie Inkwizycje stosowały Malleus Maleficarum z taką samą intensywnością, jego wpływ koncepcyjny był ogromny, wzmacniając stereotypy i przemoc wobec kobiet w dużej części Europy.

W świecie hiszpańskojęzycznym Inkwizycja podchodziła stosunkowo sceptycznie do najbardziej ekstremalnych urojeń na temat sabatów czarownic i nocnych lotów, ale Nigdy nie przestał używać mentalnej struktury które utożsamiały czary z kobiecą słabością, łatwowiernością i moralnym zboczeniem, co przyczyniło się do marginalizacji i stygmatyzacji uzdrowicieli i praktyków tradycji ludowych.

Narzędzia tortur i stosowanie tortur

Chociaż stosowanie tortur nie było wyłączną domeną Inkwizycji ani przez nią nie zostało wynalezione, Ich związek ze Świętym Oficjum stał się niemal nierozerwalny. w pamięci społecznej. Do najbardziej znanych instrumentów należą: garota, krzesło inkwizycyjne, żelazna dziewica, ława do rozciągania, rozpruwacz piersi, miażdżyciel czaszek, miażdżyciel kciuków czy łamacz kolan.

Historyk José Antonio Escudero szczegółowo opisał trzy szczególnie stosowane metody: bloczek, nakrycie głowy i źrebakW garrucha ręce oskarżonego były wiązane za plecami, podnoszone liną zwisającą z bloczka, a następnie z ciężarkami na nogach, które pozostawiano w tej pozycji przez pewien czas, czasami puszczając je gwałtownie, aby spowodować zwichnięcia. Toca polegała na związaniu więźnia w pozycji pochylonej, włożeniu mu do ust szmaty i polaniu jej wodą, co powodowało nieprzyjemne uczucie tonięcia.

Późniejsze stojaki unieruchamiały więźnia za pomocą lin wokół ciała i kończyn, a mechanizm śrubowy umożliwiał ruch stopniowo zacieśniając Okowy powodowały silny ból mięśni i stawów. Kat ostrzegł więźnia, że ​​jeśli nie powie „prawdy”, będzie nadal kręcił kołem, co spotęguje jego cierpienie.

Uderzające jest to, że męka Nie wprowadzono systematycznego rozróżnienia ze względu na wiek lub płećIstnieją zeznania starszych osób po siedemdziesiątce, poddawanych torturom, mimo że niektóre przepisy stanowią, że mogą być one jedynie „widoczne na własne oczy podczas tortur”. Istnieją również przypadki nieletnich, jak na przykład Isabel Madalena, trzynastoletnia dziewczyna, która wytrzymała tortury i została później skazana na sto batów.

Formalnie zeznania wymuszone torturami Nie uważano ich za ważne same w sobieMusiały zostać ratyfikowane w ciągu najbliższych 24 godzin, bez tortur, aby uzyskać moc prawną. Urzędnicy sądowi skrupulatnie dokumentowali przebieg rozprawy, wliczając w to jęki i okrzyki, z biurokratyczną chłodnością, która dziś przeraża.

Indeks książek zakazanych i cenzury

Obok prześladowań jednostek Kościół rozwinął złożony system kontrola książek i opinii. Lista zabronionych książekIndeks, lub po prostu Indeks, był oficjalną listą dzieł, których czytanie, redagowanie lub sprzedaż były zakazane ze względu na to, że uznano je za sprzeczne z wiarą lub moralnością.

Było to miejsce, gdzie znajdowały się tysiące fundamentalnych dla myśli zachodniej tytułów i autorów: Rousseau, Diderot, Montaigne, Hume, Pascal, Darwin, Kartezjusz, Wolter i wiele innych. Święta Kongregacja Indeksu, złożona ze specjalistów, zajmowała się czytaniem, oceną i decydowaniem o losie każdej księgi: całkowitym zakazie, autoryzacji z korektami lub po prostu kontrolowanej tolerancji.

Zasady klasyfikowały teksty budzące sprzeciw do kilku kategorii: dzieła jawnie heretyckie lub napisane przez heretyków; księgi nekromancja, astrologia lub przesądy; teksty lubieżne lub takie, które opowiadają o romansach „szkodliwych dla dobrych obyczajów”; publikacje bez podania nazwiska autora lub wydawcy, daty lub miejsca; oraz pisma atakujące reputację sąsiadów, zwłaszcza duchownych i książąt, lub podważające jurysdykcję kościelną.

W obszarze kultury wizualnej również mogłyby zostać zakazane obrazy, rzeźby lub przedstawienia uważane za nieuczciwea także medale, wizerunki i przedmioty, którym przypisywano rzekomą cudowną moc, pozostającą poza kontrolą Kościoła. Cenzura ta objęła całą sferę kultury, od ambony po prasę drukarską.

Akty wiary, organizacja wewnętrzna i zakres represji

L autos-da-fé Były to publiczne ceremonie, podczas których odczytywano wyroki inkwizycyjne, a skazani musieli wyrzec się swoich grzechów lub zostać przekazani władzom świeckim. Odbywały się one na placach miejskich lub w dużych kościołach, w obecności władz i licznego tłumu, i zazwyczaj poprzedzały wykonanie wyroków, w tym spalenie na stosie.

W Hiszpanii na szczycie struktury inkwizycyjnej znajdował się Inkwizytor GeneralnyMianowany przez króla i zatwierdzony przez papieża, przewodniczył Radzie Najwyższej i Powszechnej Inkwizycji, znanej jako „La Suprema”, która odpowiadała za koordynację i nadzór nad wszystkimi sądami okręgowymi. Jej członkowie, zawsze nieliczni, byli również mianowani przez Koronę.

Sądy terytorialne, których liczba zmieniała się w czasie, miały zazwyczaj dwóch sędziów-inkwizytorów (jeden prawnik i drugi teolog), prokurator, który sporządzał oskarżenia i zbierał zeznania, świeccy konsultanci, którzy rozstrzygali wątpliwości proceduralne, biegli teologowie, którzy oceniali doktrynalne zagrożenia zawarte w tekstach i wyrażeniach, komornicy, którzy pełnili funkcję policji egzekucyjnej, oraz strażnicy więzienni odpowiedzialni za nadzór i utrzymanie więźniów.

Była też cała sieć krewni InkwizycjiŚwieccy kolaboranci działali jako informatorzy i egzekutorzy codziennej inwigilacji. Ta niezwykle pożądana pozycja gwarantowała prawo do noszenia broni i pewne przywileje prawne, co również budziło obawy: samolubny donos członka rodziny mógł zrujnować czyjeś życie.

Postępowanie rozpoczynało się od skargi lub „dochodzenia” wszczynanego z urzędu przez sąd. edykt wiary Każdy dobry chrześcijanin z poczucia sumienia czuł się zobowiązany do zgłaszania podejrzanych zachowań. Chrześcijańscy świadkowie o nienagannej reputacji byli traktowani priorytetowo, natomiast ci, którzy otwarcie odnosili się do oskarżonego wrogo, byli traktowani z podejrzliwością. Zeznania kobiet były traktowane poważnie tylko wtedy, gdy kilka z nich złożyło spójne zeznania.

Po formalnym oskarżeniu – „dopuszczalnym” – oskarżony trafił do więzienia, a jego majątek został zajęty na pokrycie kosztów procesu i utrzymania. Obronę prowadził adwokat wyznaczony przez sam sąd, którego rzeczywistą rolą było zazwyczaj… przekonać oskarżonego do współpracy i przyznać się do winy, aby móc ubiegać się o łagodniejszy wyrok. Wyrok musiał zostać wydany jednomyślnie przez sędziów; w przypadku braku jednomyślności sprawa trafiała do Sądu Najwyższego.

Kary różniły się surowością. Do 1530 roku wyroki śmierci były stosunkowo częste, w niektórych okresach dotykając… około 40% osób oskarżonych W niektórych sądach odsetek ten z czasem malał, aż ustabilizował się na poziomie około 5%. Najczęstszymi karami były: wyrzeczenie się wiary, obowiązkowe noszenie szat pokutnych, publiczna chłosta, wygnanie, kilkuletnia służba w galerze, grzywny i, prawie zawsze, konfiskata mienia.

Jeśli chodzi o liczbę ofiar, dane różnią się w zależności od źródła. W przypadku Hiszpanii niektóre szacunki wskazują na ponad 34 000 egzekucji w latach 1481–1788Nie licząc tych, którzy zmarli w więzieniach, w wyniku tortur lub konfiskat. Poza dokładną liczbą, jasne jest, że społeczny i psychologiczny wpływ tej instytucji był ogromny przez ponad trzy stulecia.

Dotknięci zostali również czołowi intelektualiści. Giordano Bruno skończył na stosie; Galileusz został upokorzony i uwięziony; Kopernik uważał, że jego dzieło zostało poddane „poprawkom”Wielu innych naukowców, filozofów i pisarzy miało swoje prace w Indeksie lub było pod ścisłą obserwacją. Inkwizycja hamowała przepływ idei w kluczowych momentach historii Europy.

Chociaż sądy inkwizycyjne były uzasadnione jako obrona czystości wiary i porządku społecznegoW praktyce praktyki te stały się również instrumentami walki politycznej, rozliczeń osobistych i kontroli kulturowej. Protestanccy reformatorzy, protestanckie monarchie, takie jak Anglia, a nawet zreformowane republiki i miasta, tworzyły lub wspierały podobne mechanizmy prześladowań religijnych, dowodząc, że nietolerancja nie była wyłączną domeną katolicyzmu.

Z dzisiejszej perspektywy, z zupełnie inną wrażliwością na wolność sumienia i wypowiedzi, inkwizycja jawi się jako instytucja głęboko wadliwa, niezgodna z wartości godności, miłości bliźniego i szacunku które samo chrześcijaństwo twierdzi, że głosi. Aby jednak zrozumieć, dlaczego istniało ono tak długo, należy pamiętać, że przez wieki wiara i porządek społeczny były postrzegane jako nierozerwalne, a wielu współczesnych uważało inkwizycję za równie konieczną, jak my dzisiaj uważamy policję czy sądy karne.

Galileo Galilei y la Iglesia
Powiązany artykuł:
Galileo Galilei: nauka, odkrycia i ich konflikt z Kościołem

Add as preferred source